doping w sporcie prezentacja

alkoholu i używaniem innych substancji psychoaktywnych, dlaczego i w jaki sposób należy opierać się presji oraz namowom do używania substancji psychoaktywnych i innych zachowań ryzykownych): a. Alkohol b. Dopalacze c. Narkotyki d. Doping w sporcie i w szkole itp.; 26 Media – specyfika elektronicznych środków komunikacji. Na te pytania będą odpowiadać zaproszeni prelegenci podczas 17 Konferencji Polskiego Towarzystwa Prawa Sportowego pt. „Sportowa odpowiedzialność dyscyplinarna z tytułu dopingu w sporcie”, która obędzie się przy współudziale Uniwersytetu SWPS. Wstęp wolny po wypełnieniu formularza zgłoszeniowego ». Słyszy się je nie tylko na zawodach sportowych, ale i w życiu codziennym. Fair play, czyli tzw. etyka sportowa to nic innego jak poszanowanie drugiej osoby oraz ducha sportowego. Jest to sposób myślenia, a nie tylko sposób zachowania. Obejmuje problematykę walki z oszustwem, podstępu przy poszanowaniu reguł, przemocy, wyzysku Praktycznie każdy może kupić w Internecie zestawy do stymulacji, a nawet stworzyć je samodzielnie. Jednak należy podkreślić, że korzystanie z nich bez nadzoru medycznego jest niezwykle niebezpieczne. Stymulacja mózgu w sporcie. Jak już wspomnieliśmy wcześniej, stymulacja przyczaszkowa zapewnia spore korzyści w sporcie. Czym właściwie jest dokument elektroniczny? W prawie cywilnym dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią, natomiast w prawie karnym dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi nonton fall in love at first kiss. AktualnościLicencja lekarska PZPNRegulacje medyczne i antydopingowe Dokumenty AktualnościZespół medyczny Prezentacja z Konferencji Medyczno-Sportowej PZPN 2016 – „Doping w sporcie” 27 / 01 / 17 Autor: PZPN Zespół Medyczny PZPN udostępnia zainteresowanym prezentację z ostatniej Konferencji Medyczno-Sportowej PZPN 2016 (20-21 grudnia 2016 r.) pt. „Doping w sporcie – wybrane zagadnienia”. Autorem prezentacji jest Sekretarz Zespołu Medycznego, dr n. farm. Andrzej Pokrywka. Niniejszym przypominamy, iż w zakładce Zespół medyczny -> Antydoping znajdą Państwo najważniejsze dokumenty dotyczące dopingu w sporcie, w tym listę substancji i metod zabronionych w 2017 r. Pobierz 2016-12-21_Konf Med Doping w sporcie – prezentacja zagadnienia Zarówno w sportach amatorskich, jak i wyczynowych doping polega na stosowaniu przez sportowców zabronionych środków poprawiających ich wyniki wydajnościowe. Termin “doping” jest szeroko stosowany przez organizacje regulujące zawody sportowe. Stosowanie różnego rodzaju preparatów w celu zwiększenia wydolności swojego ciała, jest uważane za nieetyczne, a zatem zakazane, przez większość międzynarodowych organizacji sportowych, w tym Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Ponadto sportowcy (lub programy sportowe) podejmujący wyraźne kroki w celu uniknięcia wykrycia pogłębiają pogwałcenie zasad etycznych poprzez jawne oszustwo względem uczciwych sportowców. W Polsce zwalczaniem dopingu w sporcie zajmuje się Polska Agencja Antydopingowa, tzw. POLADA, założona w 2017 roku. Ważne!!! Poznaj opinie o legalnych bukmacherach LV BET zakłady bukmacherskie – wady i zalety LV BET opinie o bukmacherzeSTS opinie o bukmacherzeFortuna opinie o bukmacherze Historia dopingu w sporcie Początki dopingu w sporcie sięgają samego stworzenia sportu. Od starożytnych zastosowań substancji w wyścigach rydwanów po niedawne kontrowersje w baseballu i jeździe na rowerze, popularne poglądy wśród sportowców różniły się znacznie w poszczególnych krajach na przestrzeni lat. W dawnych czasach, kiedy najsilniejsi z narodu zostali wybrani jako sportowcy lub walczący, byli karmieni dietami i otrzymywali leczenie uważane za korzystne dla mięśni. Mitologia skandynawska mówi, że Berserkers mogą pić mieszankę zwaną „butotenami”, aby znacznie zwiększyć swoją siłę fizyczną z ryzykiem szaleństwa. Jedna z teorii głosi, że mieszanina została przygotowana z grzybów Amanita muscaria, chociaż jest to kwestionowane. Ogólną tendencją wśród władz i organizacji sportowych w ciągu ostatnich kilku dekad było ścisłe regulowanie stosowania narkotyków w sporcie. Powodem tego zakazu są przede wszystkim zagrożenia dla zdrowia związane z lekami poprawiającymi wydajność. Ponadto, jako powody podaje się konieczność dbania o wyrównanie szans sportowców, a także wpływ jaki tzw. “czysty sport” ma na społeczeństwo. Władze antydopingowe twierdzą również, że stosowanie leków zwiększających wydajność jest sprzeczne z „duchem sportu”. Negatywne skutki dopingu W ciągu ostatnich 20 lat pojawienie się sterydów w sporcie było postrzegane jako epidemia. Przeprowadzono badania i ograniczone testy, aby znaleźć krótkoterminowe, odwracalne skutki dla sportowców zarówno na płaszczyźnie psychicznej jak i fizycznej. Niepożądane działania zostałyby złagodzone, gdyby sportowcom zezwolono na stosowanie kontrolowanych substancji pod odpowiednim nadzorem medycznym. Skutki uboczne dopingu obejmują ropnie śródmięśniowe i inne bakterie drobnoustrojowe, które mogą powodować infekcje. Narażeni są zwłaszcza ci użytkownicy, którzy decydują się nabyć zakazane środki na czarnym rynku. W grę wchodzą także wysokie ciśnienie krwi i cholesterol, a nawet niepłodność oraz stany dermatologiczne, takie jak ciężki trądzik. Efekty psychiczne obejmują zwiększoną agresję i depresję, a w rzadkich przypadkach zaobserwowano również samobójstwo. Antydoping w sporcie – presja otoczenia? Badania wykazują, że zdecydowana większość Polaków, sportowców amatorów, a także sportowców wyczynowych uważa doping za wysoce niemoralny i szkodliwy dla zdrowia. Jak się jednak okazuje, większość badań nad skutkami sterydów okazała się niewłaściwa i pozbawiona wiarygodnych testów. Analiza wykonanych badań i ich wyników pokazuje jasno, że przeprowadzono je bez niezbędnej dozy obiektywizmu. Presja otoczenia sprawia, że prezentowane powszechnie wyniki mają pasować do światowego poglądu na stosowanie steroidów w sporcie. W rzeczywistości, długoterminowe efekty nie zostały jeszcze dokładnie określone. Ze względu na okres testowania tych substancji, ich skutki mogą się pojawić, gdy wcześni użytkownicy sterydów osiągną wiek 50 lat i więcej. Przyszłość dopingu w sporcie – doping genetyczny? Rozwój terapii genowej ma niebagatelny wpływ na rozwój nowoczesnej medycyny. Jak jednak rzutuje na doping w sporcie? Transfer genów bezpośrednio do ciała sportowca może skutkować poprawą szybkości, wytrzymałości czy siły. To w oczywisty sposób przełożyłoby się na osiągane wyniki. Trwają badania nad metodami jego wykrycia, dotąd nie wiadomo jednak czy doping genowy jest już w sporcie wykorzystywany. Wśród sportowców panuje powszechne przekonanie o presji jaką nakładają nań Polacy czy nawet rząd – presji zdobywania kolejnych medali i zwycięstw. Doping genetyczny w sporcie to kolejna metoda, którą wykorzystają sportowcy gotowi na wszystko by wygrać. Jaką cenę będą musieli zapłacić? Badania nad terapią genową pokazują możliwość odrzucenia przeszczepu, ryzyko chorób autoimmunologicznych czy nowotworów. Na koniec, warto zadać sobie pytanie: czy nieuczciwe zwycięstwo na skróty to wciąż zwycięstwo? Opracowanie artykułu – Polecamy Doping w sporcie jest problemem rozpatrywanym zarówno z punktu widzenia medycznego, jak i społecznego, o dużym stopniu złożoności. Jest procederem podejrzanym, a przez wielu zaliczanym do takich negatywnych zjawisk jak narkomania, prostytucja, oszustwo, handel bronią, szpiegostwo szantaż itp. Doping, jak i inne wymienione zjawiska, nie jest generalnie społecznie akceptowany, a jak wiele z nich – jest zakazany i karalny. ANETA KUPIECPUBLICZNE GIMNAZJUM NR 22 RADOMPROBLEM DOPINGU W OPINIACH to stosowanie środka (substancji lub metody), który jest potencjalnie szkodliwy dla zdrowia sportowca i/lub może wspomóc wyniki jego działalności.[1]Doping w sporcie jest problemem rozpatrywanym zarówno z punktu widzenia medycznego, jak i społecznego, o dużym stopniu złożoności. Jest procederem podejrzanym, a przez wielu zaliczanym do takich negatywnych zjawisk jak narkomania, prostytucja, oszustwo, handel bronią, szpiegostwo szantaż itp. Doping, jak i inne wymienione zjawiska, nie jest generalnie społecznie akceptowany, a jak wiele z nich – jest zakazany i karalny.[4]Zjawisko dopingu nie od początku stało się wyraźnie i zdecydowanie negatywne, narastało stopniowo i również stopniowo rozszerzał się jego zasięg. Początkowo dotyczyło pojedynczych zawodników w sporcie wysokokwalifikowanym było zjawiskiem marginesowym, aby w ostatnim czasie objąć swoim zasięgiem nawet młodzież.[4]W dzisiejszym czasach wyniki sportowe są bardzo wyśrubowane i nasuwa się pytanie na jakie wyżyny będzie się trzeba wspiąć aby jeszcze szybciej przebiec, wyżej skoczyć czy wygrać mecz? W sporcie w wielu przypadkach cel stał się wszystkim niezależnie od ceny i środków jakie trzeba poświęcić aby za to wszystko zapłacić. Zaczyna dominować „skuteczność za wszelką cenę” zagrażająca podstawowym wartościom i zasadą sportu [3] O tym jak silna jest wiara człowieka w cudowną moc niektórych substancji świadczą motywy magicznych specyfików pojawiające się baśniach i legendach poprzez kreskówki dla dzieci, filmy scince fiction, thrillery i horrory. Komiksowy Asterix po wypiciu magicznego napoju zyskuje niezwykłą siłę , bajkowe Gumisie po wypiciu soku z „gumijagód” nabierają niebywałej skoczności, łagodny Mr Jekyll z powieści Roberta Louisa Stewensona po wypiciu opracowanej przez siebie mikstury zamienia się w agresywnego Mr Hyde’a.[1]. Czasami są to tylko marzenia ale tak właściwie to już od najmłodszych lat młody człowiek ma przekazaną informację, że aby być lepszym trzeba wziąć to „coś”.Współczesny sport daleki jest od idaelistycznych wizji kreślonych przed laty przez Pierre’a de Coubertina i jego protagonistów. Jedną z jego patologii jest DOPING [2]. Jest to jedno z negatywnych zjawisk w sporcie rzucających cień na wszystkie jego pozytywne walory[4]. Ma rację przewodniczący MKOI Jacques Rogge, który otwierając 113 sesję tej organizacji, mówił; „Poza groźbami zamachów, największym niebezpieczeństwem dla sportu jest doping. Nie jest on tylko atakiem na etykę i grę fair play. To także bezpośrednie zagrożenie zdrowia sportowców oraz wiarygodności świata sportu” [3]Coraz częściej w mediach słyszymy o aferach dopingowych i o coraz nowszych i skuteczniejszych metodach czy środkach, które umożliwiają osiągnięcie rekordu zajęcie pierwszego miejsca a tym samym dają sławę i pieniądze. Został zburzony obraz sportu kojarzonego ze zdrowiem, wychowaniem, a także etosem dzielności, honoru i fair play. Właśnie tym czynnikom sport był i jest akceptowany jako jeden z ważnych czynników społecznego i kulturowego rozwoju. O dopingu w sporcie słyszał już chyba każdy młody człowiek. W mediach bardzo często pojawiają się informacje o dyskwalifikacjach z powodu używania niedozwolonych metod lub środków ale także o cenie jaką trzeba będzie w przyszłości zapłacić. Cena ta jest bardzo wysoka bo zabiera to co jest w człowieku najcenniejszego - zdrowie a czasami nawet i życie. Bardzo często unika się używania słowa DOPING ukrywając go pod pojęciem WSPOMAGANIA. Sportowcy od dawnych czasów są dla wielu młodych ludzi osobami znaczącymi, a ich zachowania i postawy życiowe podlegają naśladownictwu. W dużej mierze to właśnie od fascynacji swoim idolem rodzi się zainteresowanie sportem. Ludzie zaczynają kupować sprzęt, w którym występuje ich idol a nawet zmieniają fryzurę zgodnie z tym jaką akurat teraz prezentuje a także przejmują pewne zachowania „swojego mistrza”. Prawie każdy młody sportowiec chce zdobyć Mistrzostwo Świata, Kryształową Kule, złoty medal olimpijski po prostu chce być Mistrzem w pełni tego słowa znaczeniu. Każdy młody chłopak czy dziewczyna chce mieć ładną sylwetkę dla dobrego samopoczucia ale przede wszystkim aby podobać się płci przeciwnej. Jednak aby ten efekt osiągnąć potrzeba wytrwałości i systematyczności. Młodzież chce wyglądać pięknie i witalnie ale nie koniecznie chce poświęcić temu swój czas. Najlepiej aby realizacja tych celów przyszła szybko, bez wyrzeczeń i jak najmniejszym nakładem sił a za to z cudownymi efektami w postaci pięknej dopingu stało się problemem nie tylko w sporcie wyczynowym ale także w rekreacji gdzie nie ma kontroli a czasami człowiek jest skłonny zrobić wszystko aby został zaakceptowany przez środowisko lub grupę pracy jest ukazanie faktu, że problem stosowania dopingu przez idoli-sportowców zdecydowanie wpływa na zachowania i opinie młodzieży, która pomalutku wkracza w dorosłe życie. Materiał i metody badańBadania przeprowadzono w jednej z warszawskich szkół ponad gimnazjalnych. Przebadanych zostało 300 osób - 120 chłopców oraz 180 dziewczyn. W badaniach wykorzystano ankietę, która składała się z 10 pytań. Podstawowym celem było zapoznanie się z wiadomościami i opiniami uczniów na temat zastosowania niedozwolonych środków i metod dopingowych we współczesnym świecie. W sześciu pytaniach uczniowie udzielali odpowiedzi na pytania określające poziom wiedzy na temat rodzajów niedozwolonych środków a także jakie skutki może przynieść ich stosowanie. A następnie w czterech pytaniach musieli odnieść się do samego siebie do tego jakby postąpili w sytuacjach, które są zapewne dylematem dla niejednego sportowca. Wyniki badańOpierając się na odpowiedziach uczniów należy stwierdzić , że są wyraźne różnice między odpowiedziami dziewcząt i chłopców. Różnice te dotyczą dwóch rodzajów pytań. Chłopcy dysponują o wiele bogatszym słownictwem udzielając komentarzy na postawione przed nimi pytania co świadczy o większym zainteresowaniu światem sportu. Bardzo ciekawą rzeczą było to, że w odpowiedziach chłopców nie zaistniały słowa „nie wiem”. Grupa jest zdecydowana i akceptuje albo krytykuje omawiany problem. W niektórych przypadkach odpowiedzi są bardzo dojrzałe i przemyślane co świadczy o powadze tego prawie bezbłędnie definiują słowo doping i widzą różnicę między wspomaganiem organizmu a używaniem niedozwolonych środków. Zarówno chłopcy jak i dziewczęta znają skutki stosowania niedozwolonych środków lub metod. Najczęściej pojawiające się skutki to przerost masy mięśniowej, choroby układu krążenia, agresja. W kilku przypadkach wymieniona została największa cena jaką człowiek musi zapłacić a mianowicie utrata życia. Najczęściej wymienianymi środkami są amfetamina, kokaina, efedryna, testosteron i hormon wzrostu. Zdarzały się odpowiedzi, w których uczniowie bezbłędnie opisywali pożądane efekty po zażyciu konkretnego specyfiku. Młodzież doskonale sobie zdaje sprawę z tego co dzieje się teraz w światowym sporcie i nie ma wątpliwości, że aby osiągnąć sukces „trzeba brać”, bo bez tego można być co najwyżej średniakiem lub bardzo blisko czołówki ale nie można zostać mistrzem. Świadczą o tym odpowiedzi na pytanie nr 1 (tabela). Uczniowie nie wierzą w czysty sport. Nie wierzy w to 96 % chłopców i 89 % dziewcząt. Wg nich dyscyplinami najbardziej narażonymi na zażywanie niedozwolonych środków są LA, podnoszenie ciężarów, kolarstwo, biegi narciarskie, wioślarstwo. Młodzi ludzie, którzy wzięli udział w ankiecie zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie za sobą stosowanie niedozwolonych środków i substancji a mimo wszystko dużą pokusą jest dla nich zdobycie medalu igrzysk olimpijskich i związanych z tym pieniędzy i sławy. Aż 41 % chłopców i 11 % dziewcząt dla zdobycia tego celu wzięłoby niedozwolone „wspomagacze”. Jednak po odpowiedziach na TAK pojawiły się 3 typy komentarzy: 1. Typ „materialny” (przytaczam najczęściej pojawiające się odpowiedzi)„miałbym pieniądze a lubię żyć w dostatku i uwielbieniu...nie interesuje mnie czy zaszkodzi to mojemu zdrowiu...miałbym pieniądze i miałbym za co się leczyć.”2. Typ legalnego działania czyli gdyby prawo pozwalało ‘to bym brał”„ ....ale bałbym się , że mnie złapią...” 3 Typ etyczny„....nie wiem czy później poradziłbym sobie z własnym sumieniem....” Następnie uczniowie odpowiadali o możliwości wydania decyzji legalizacji stosowania niedozwolonych środków i metod. 26% chłopców i 5% dziewcząt zatwierdziłoby tę decyzję. W odpowiedziach na TAK najczęściej pojawiał się komentarz „...wyrównałoby to szansę między wszystkimi sportowcami..” Natomiast na uwagę zasługuje jeden komentarz „.......ponieważ i tak wszyscy biorą, przynajmniej nie musieli by się ukrywać. Widok szprycującego się IDOLA odsunie od sportu szerszą widownię bo oni wygrywają dla kasy i kibiców. Jeśli nie będzie już pieniędzy , bo nie będzie widowni to może wszystko zacznie się od początku i sport znowu będzie czysty.....” Do najczęstszych komentarzy, które pojawiły się po odpowiedziach na NIE to: „....ponieważ po wydaniu zezwolenia na stosowanie dopingu odbywały by się wyścigi firm farmaceutycznych a nie ludzi.....i cały sport nie miałby sensu...” Ankieta doskonale odzwierciedla jak bardzo młody człowiek wzoruje się na swym idolu. 26 % chłopców i 5 % dziewcząt jest gotowych wziąć pewien specyfik tylko dlatego, że bierze je ktoś kto odgrywa bardzo ważną rolę w ich życiu. Młodzież, która dała odpowiedz na TAK nie zastanawia się nad skutkami swojej decyzji ale ważne jest to , ten środek może im pomóc w taki sam sposób w jaki pomógł ich istnieje sport wyczynowy bez dopingu? chłopcy: tak - 4% nie - 96% /dziewczęta: tak - 11% nie - 89%2. Czy jeśli miałbyś taką możliwość to czy zalegalizowałbyś stosowanie dopingu w sporcie? chłopcy: tak - 32% nie - 68% / dziewczęta: tak - 14% nie - 86%3. Czy jeśli miał byś zapewniony złoty medal olimpijski, sławę i pieniądze to czy zastosowałbyś niedozwolone środki lub metody dopingowe?chłopcy: tak - 41% nie - 59% / dziewczęta: tak - 11% nie - 89%4. Jeśli Twój idol brałby określony środek dopingowy i zdobyłby MŚ to czy brałbyś ten sam specyfik?chłopcy: tak - 26% nie - 74% / dziewczęta: tak - 5% nie - 95%PodsumowanieRealnie rzecz biorąc nie wydaje mi się prawdopodobne aby problem dopingu rozwiązać w sposób idealny. Jednak nie zwalnia to z obowiązku aby działanie to w konkretny sposób ograniczyć. Powstaje pytanie czy zrobiono już wszystko co jest możliwe aby zatrzymać tę dopingową maszynę. Wątpliwości jest wiele a problem póki nie zostanie rozwiązany powinien budzić nasze wydaje się podjęcie wszelkich działań aby jeszcze bardziej uświadomić młodych ludzi, że o zwycięstwie nie decyduje półka pełna pucharów czy zdjęcie w gazecie. Zwycięstwem może być też drugie miejsce, które jest uznawane jest jako wielka tym pierwszy etapie dorosłego życia tych młodych ludzi nauczyciele, instruktorzy, trenerzy będą odgrywać bardzo ważną rolę. Ważne nie będą jednak dobre rady ale przede wszystkim postępowanie i zachowanie w sytuacjach na które młodzież zwraca uwagę. Jeśli sami nie będziemy postępowali zgodnie z zasadami fair –play to mówienie i tłumaczenie, że należy tak postępowań NIC nie będzie znaczyło. Tak więc właśnie w nauczycielu będzie istniała będzie duża szansa aby zmienić nastawienie młodzieży do świata sportu, do wygrywania za wszelką cenę nawet za cenę własnego zdrowia czy życia. Musimy nauczyć poszanowania tego co mamy najcenniejszego i osiągać nawet najmniejsze sukcesy zgodnie z pewnymi zasadami i regułami. Należy uświadomić tych młodych ludzi, że aby wygrywać niekoniecznie trzeba oszukiwać. Można oszukać cały świat i mieć swoje pięć minut ale organizmu nie da się oszukać. Walka z dopingiem musi być konsekwentna i uporczywa aby sport mógł odzyskać swoje podstawowe wartości i nie może być w niej miejsca na jakiekolwiek ustępstwa. Nauczyciele i trenerzy walki z dopingiem nie wygrają ale mogą wygrać kilka bitew, które w przyszłości przyniosą pozytywne efekty. Ucznia czy zawodnika należy traktować podmiotowo a nie jako narzędzie do robienia wyniku, a każda przegrana powinna być lekcją, (za której trzeba wyciągać wnioski) a nie porażką. Każda lekcja czy trening powinny być zabawą ale zarazem powinny uczyć, że bez systematyczności nic w życiu nie da się osiągnąć a efekty przyjdą w odpowiedniej chwili i będą źródłem prawdziwej radości. Powinno się uczyć gry z sobą, pokonywania własnych wyzwań i dążyć do doskonałości. Rywalizowanie z samym sobą nie daje efektu porażki ale pozwala stawać się coraz lepszym. Trzeba nauczyć młodych ludzi radzić sobie w sytuacjach sukcesu jak i w czasie niepowodzeń tak aby w przyszłym swoim życiu potrafili podjąć właściwą decyzję niekoniecznie związaną ze Ci młodzi ludzie, którzy wzięli udział w ankiecie a także wielu innych powie STOP dla wszelkich niedozwolonych metod i środków bez żadnych alternatyw to może kiedyś doczekamy się sportu prawie bez dopingu ale do ostatecznego rozwiązania jest jeszcze bardzo daleko jeśli jest ono w ogóle możliwe. SUKCES NIE JEST DOWODEM A JESZCZE MNIEJ UZASADNIENIEMGilbert CesbornBibliografia1. Sas-Nowosielski Krzysztof Doping nie tylko w sporcie Katowice 20022. Sas-Nowosielski Krzysztof Czy zło usankcjonowane przestanie być złem? Sport Wyczynowy 2002 nr 5-63. Wysoczański Ryszard Walka z dopingiem bez alternatywy Sport Wyczynowy 2002 nr 3-44. Żukowski Ryszard Doping samo zło Trening 1991 2(10)Aneta KupiecUmieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych: zmiany@ największy w Polsce katalog szkół- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> (w zakładce "Nauka"). Współcześnie na temat niedozwolonego dopingu sportowego toczone są burzliwe dyskusje, niektóre środowiska chcą bezwzględnie walczyć, inne – zalegalizować. Dzięki rozwojowi nauki z jednej strony pojawiają się nowe substancje wspomagające zdolności wysiłkowe „niewykrywalne” w antydopingowych badaniach, z drugiej strony opracowywane są coraz to nowsze, dokładniejsze sposoby ich wykrywania. Trudno powiedzieć jaki będzie finał tego dziwnego wyścigu, w którym liczy się tylko wynik, cofnąć się jednak można do niezwykle interesujących początków dopingu w sporcie i zastanowić jaka jest geneza tego zjawiska. Substancje stymulujące Już w starożytnej Grecji ówcześni atleci stosowali specjalne diety oparte na określonych gatunkach mięsa, by poprawić swoją formę przed rywalizacją. Szczególnie popularne były także specjalne mikstury ziołowe dodające sił, odwagi i zmniejszające odczuwalnie bólu. Dawni mieszkańcy Etiopii żuli natomiast bogate w kofeinę ziarna kakaowca w celu poprawy kondycji. Niektóre Afrykańskie plemiona przed rozmaitymi sprawdzianami fizycznymi stosowały także napoje alkoholowe zawierające kofeinę, które rzekomo powodowały „przypływ mocy” i które nazywane były - „dop”. Słowo „doping” zostało jednak użyte jako termin fachowy pierwszy raz dopiero w roku 1889 – pojawiło się w jednym z angielskich słowników. Jak więc wydać historia dopingu jest dość długa i sięga czasów starożytnych. Pierwsze udokumentowane przypadki stosowania dopingu w erze nowożytnej sięgają roku 1865. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero pod koniec XIX w, do czego wybitnie przyczyniło się odnowienie ruchu olimpijskiego. Oczywiście na pierwszej nowożytnej olimpiadzie nie istniały żadne regulacje dotyczące wspomagania wysiłku, stąd też wielu sportowców stosowało często zaskakujące praktyki dopingowe, co z czasem zaczęło budzić zaniepokojenie. O ile wypijanie surowych jaj w trakcie trwania maratonu nie budzi grozy, o tyle podpijanie podczas biegu mocnych trunków jest już mocno kontrowersyjne, a stosowanie zastrzyków ze strychniny – wręcz zatrważające. Przypominam, że strychnina to popularny składnik…. trutki na szczury. Trucizna ta szybko zyskała sobie popularność i wielu sportowców stosowało ją w ramach wspomagania. W XX wieku ulubionym dopalaczem kolarzy była natomiast kokaina. Henri Pélissier, jeden z uczestników ówczesnego Tur de France powiedział kiedyś, że do mety doprowadziła go „koka” i jeszcze kilka innych wynalazków… Niestety doping szybko zaczął zbierać swoje żniwo. Już w 1896 roku zmarł znany kolarz - Artur Linton, powodem była zbyt duża dawka efedryny przyjęta podczas wyścigu Paryż-Bordeaux. Kilka lat później zapaści doznał Thomas Hicks. W 1967 roku zmarł brytyjski kolarz Tom Simpson w którego krwi wykryto spore ilości amfetaminy i alkoholu (zgon nastąpił w czasie wyścigu). Podobnie zmarł nagle również biegacz Dick Howard, w tym wypadku powodem była heroina. Rok później przez dopingowy zestaw stymulantów odszedł niemiecki bokser Juppa Elze. Wzrost popularności dopingu oraz świadomość zagrożeń z nim związanych sprawiły, że w 1928 roku wprowadzono pierwsze regulacje prawne, Międzynarodowa Federacja Lekkoatletyki Amatorskiej – IAAF – oficjalnie zakazała stosowania „substancji stymulujących". Podobne oświadczenia zaczęły wydawać kolejne organizacje sportowe, prawdziwa rewolucja w tym zakresie nastąpiła dopiero pod koniec lat 60. XX wieku, kiedy pojawiły się pierwsze testy antydopingowe na zawartość stymulantów. Natychmiast jednak pojawiło się nowe zagrożenie… Sterydy anaboliczne Podobno pierwszy w sporcie zawodowym sterydy anaboliczno-androgenne (SAA) zastosowane podobno zostały w 1954 roku przez Rosjan biorących udział mistrzostwach w podnoszeniu ciężarów, odbywających się w Wiedniu. Rosyjscy zawodnicy zdominowali zawody prezentując niebywałą formę jak na owe czasy. Od tamtej pory sterydy zaczęły robić zawrotną karierę jako dające spektakularne efekty środki wspomagające rozwój formy sportowej. Pod koniec lat 60. minionego wieku, dzięki wprowadzeniu testów antydopingowych umożliwiających wykrycie substancji stymulujących udało się ograniczyć używanie środków takich jak kokaina czy amfetamina. Jak przysłowiowa gwiazdka z nieba pojawiła się jednak alternatywa, która co prawda nie zapewniała doraźnego pobudzenia, umożliwiała jednak przy konsekwentnym stosowaniu sukcesywną poprawę wyników sportowych. Ową alternatywą był oczywiście testosteron i jego pochodne. Efektem stosowania sterydów był szybki przyrost masy i siły mięśniowej oraz wzrost motywacji. Brak odpowiednich przepisów sprawił, że doping hormonalny stał się standardem, męski hormon płciowy stosowały nawet kobiety. Dość głośno zrobiło się o niemieckich pływaczkach, które na Mistrzostwach Świata w Belgradzie w 1973 zdobyły 10 z 14 medali, a na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu zupełnie zdeklasowały swoje rywalki. Oczywiście odbiło się to szerokim echem na całym świecie, a atmosferę podgrzał jeszcze sam trener niemieckich zawodniczek, który swego czasu zapytany o ich podejrzanie męski głos stwierdził, że „na zawody przyjechały pływać, a nie śpiewać”. Oczywistym następstwem było wprowadzenie odpowiednich regulacji oraz sposobów ich egzekwowania – czyli testów antydopingowych umożliwiających wykrycie stosowania testosteronu i jego pochodnych, co ograniczyło skalę stosowania dopingu hormonalnego w sporcie, ale absolutnie nie wyeliminowało tego problemu. Przez długi okres możliwe było „oszukiwanie badań” dość prostym sposobem, dopiero wprowadzenie nowatorskiej metody pomiarowej w 2006 roku sprawiło, że test stał się zdecydowanie bardziej wiarygodny. Początkowo (od roku 1983) w celu wykrycia stosowania SAA sprawdzono stosunek testosteronu oraz epitestosteronu w moczu i przyrównywano do wartości referencyjnych ustalonych na podstawie relacji powyższych hormonów u zdrowych mężczyzn, niestosujących niedozwolonego wspomagania. Dość szybko jednak okazało się, że podawanie testosteronu razem z epitestosteronem sprawia, że ich wzajemna relacja mieści się w wartościach referencyjnych, tym sposobem sportowcy mogli przyjmować niedozwolony doping unikając „wpadki” na badaniach. Sytuacja się zmieniła gdy odkryto, że stosowanie preparatów hormonalnych można wykryć na podstawie badania zawartości niektórych izotopów (12C/13C) węgla w moczu. Nową metodę pomiarową wprowadzono bez zapowiedzi, rujnując tym samym karierę wielu sportowcom takim jak choćby Floyd Landis. Podsumowanie Pomimo rozwoju technik analitycznych sterydy anaboliczno-androgenne nadal stosowane są w sporcie, nie tylko wyczynowym – ale także amatorskim. Chociaż historia stosowania środków dopingujących jest niezwykle interesująca, a możliwości jakie dają – wyjątkowo kuszące, to wciąż otwarte zostają kwestie etycznych i zdrowotnych konsekwencji stosowania niedozwolonego wspomagania.

doping w sporcie prezentacja